Nieśmiałość

Nieśmiałość

Ocena 3/3

Nieśmiałość to problem dotykający sporej grupy społecznej. Zazwyczaj wiąże się ona z naturalną powściągliwością w określonych sytuacjach życiowych. Najczęściej jest to przypadłość wrodzona a rzadziej nabyta. Kiedy nieśmiałość zaczyna utrudniać życie przeradza się w fobię społeczną i wymaga leczenia. Borwin Bandelow terapeuta i psycholog, który od lat zajmuje się problemem fobii społecznej w swojej książce bardzo dokładnie opisuje ten problem.
Jeśli w kontaktach społecznych odczuwasz dyskomfort w postaci szybszego bicia serca, wzmożonej potliwości, suchości w gardle to ta książka jest dla Ciebie.
Autor bardzo szczegółowo omawia problem i podpowiada w jaki sposób z nim walczyć.
Tłumaczy również w którym momencie osoba borykająca się z nieśmiałością powinna zasięgnąć porady specjalisty.
W książce jest kilka bardzo przydatnych rozdziałów np.
  • kontakt wzrokowy dla początkujących
  • mowa ciała dla osób nieśmiałych
  • jak swobodnie rozmawiać z mężczyznami (rady dla kobiet)
  • jak swobodnie rozmawiać z kobietami ( rady dla mężczyzn)
Książka mimo że psychologiczna to napisana jest bardzo przystępnym i łatwym do zrozumienia językiem. Nie wyleczy ona z nieśmiałości, ale pomoże w rozpoznaniu problemu i podpowie jak umiejętnie podjąć z nim walkę. A przede wszystkim uświadomi osobom nieśmiałym, że nie są oni osamotnieni w tym problemie, bo ludzi walczących z nieśmiałością i fobią społeczną jest na prawdę dużo. 
Z grubsza Wenuj

Z grubsza Wenuj


 Ocena 1/3

Książka dobrze się zapowiadała. Pełna humoru historia dwóch kobiet zmagających się z nadwagą.
Niestety w pewnym momencie książka zaczęła przypominać coś w rodzaju dziennika feministki. Bowiem wyłania się z niej obraz kobiet, które zaczynają mieć problemy z wagą z powodu mężczyzn. Mężczyzn, których obchodzi tylko zgrabna figura i ładne ciało i dla których największą rolę w życiu odgrywa seks. Natomiast kobiety stale walczą ze swoimi kompleksami najczęściej je zajadając.
Bohaterkami powieści są Basia – kobieta skupiona głównie na swoim wyglądzie, wręcz chorobliwie dbająca o swoje ciało, która od dziecka zmaga się z problemem otyłości i efektem jojo. Jej głównym problemem jest jednak matka, która od najmłodszych lat szykanuje córkę z powodu wyglądu.
Janina – przytłoczona przez robiącego karierę medyczną męża, zepchnięta do roli kury domowej. Osamotniona szuka pocieszenia w jedzeniu odnajduje w sobie kulinarną pasję.
Jednak z powodu nadmiaru kilogramów jest psychicznie gnębiona przez męża.
Obie Panie poznają się na dwutygodniowym obozie dla grubasów. Początkowo się ze sobą nie dogadują, jednak okazuje się że połączy jej jedna delikatna, a w zasadzie niezręczna kwestia.
Książka mnie zawiodła. Rzadko decyduję się na przeczytanie powieści polskiego autora, bo z reguły wolę zagraniczne książki. Teraz jednak chciałam dla odmiany przeczytać coś innego, niestety źle wybrałam.
Nic nie jest takie jakie się wydaje

Nic nie jest takie jakie się wydaje

 Ocena 2/3

Stwierdzenie nie oceniaj książki póki jej nie skończysz idealnie pasuje do tego tytułu.
Początkowo książka w ogóle mnie nie zainteresowała, nawet zastanawiałam się czy po przeczytaniu stu stron jej nie odłożyć, jednak mam taki nawyk, że każdą rozpoczętą książkę czytam do końca.
I bardzo dobrze, bo gdy w końcu pojawiła się jakaś akcja to była ona zawrotna i nieprzewidywalna.
Autor bawi się z czytelnikiem w kotka i myszkę, do samego końca trzymając go w niepewności i napięciu.
Detektyw Kat Donovan przez wiele lat nie może pogodzić się z nagłym porzuceniem przez narzeczonego oraz z niewyjaśnioną przyczyną śmierci swojego ojca. Na własną rękę przez wiele lat prowadzi prywatne śledztwo w tej sprawie. By spróbować uporządkować swoje życie uczuciowe rozważa poznanie potencjalnego partnera na portalu randkowym. Tam trafia na zdjęcie byłego narzeczonego skrywane uczucia i wspomnienia odżywają na nowo. Okazuje się, że Jeff jest zamieszany w tajemnicze zniknięcia dwóch kobiet z którymi się umawiał.
Kat rozpoczyna dochodzenie w sprawie zaginięcia jednej z kobiet. Trafia w ten sposób w sam środek poważnej afery nie tylko finansowej.
Sprawa śmierci jej ojca również jest bardziej złożona niż sądziła, bo osoba, która została skazana za to zabójstwo nagle przestaje przyznawać się do winy.
Jeśli tak jak mnie książka Was początkowo zniechęci to mimo wszystko przeczytajcie do końca, bo warto.
Królowa Deszczu

Królowa Deszczu

Ocena 2/3

Annah Mason pod wpływem lektury pamiętników znalezionych na strychu swojego domu w Australii postanawia zostać misjonarką. Po ukończeniu szkoły pielęgniarskiej wyjeżdża do Dodomy, gdzie początkowo ma objąć funkcję pielęgniarki. Jednak biskup krzyżuje jej plany wysyłając ją do pracy w odległej placówce w Langali. Tam Annah poznaje Sarah i Michaela Carringtonów, dwoje pracujących w placówce misjonarzy. Wspólnie pracują w szpitalu w Langali niosąc pomoc chorym Afrykańczykom.
Ich przyjaźń poddana zostaje próbie, gdy Annah zostaje przeniesiona do innej placówki misyjnej w Germantown. Tam wraz z byłym pomocnikiem doktora Carringtona Stanleyem ma samodzielnie poprowadzić odbudowany szpital. Na miejscu okazuje się jednak, że nowo wyremontowana placówka medyczna została całkowicie splądrowana, a Annah i Stanley muszą sami poradzić sobie w zaistniałej sytuacji. Nie chcąc opuścić chorych i potrzebujących zaopatrzeni tylko w niewielką ilość leków tworzą prymitywny szpital w którym przyjmują pacjentów.
Annah Mason okazuje się być niezwykle silną i wytrwałą kobietą, która mimo przeciwności stara się za wszelką cenę nieść pomoc potrzebującym. Pozostawiona bez pomocy misji podejmuje trudne decyzje, często niezgodne z prawem jak zawładnięcie cudzego mienia, by w upuszczonym domu stworzyć tak potrzebne sterylne pomieszczenia medyczne.
Gdy przywiezione zapasy leków kończą się Annah wychowana w wierze chrześcijańskiej i przeszkolona przez misję do stosowania tylko znanych sobie leków musi zmienić swoje przekonania i zacząć stosować naturalne specyfiki często otrzymywane od plemiennych szamanów zwanych ochronnymi doktorami. Kobieta z powodzeniem uczy się czerpać to co dobre z dwóch różnych światów. Również jej życie uczuciowe zostaje poddane ciężkiej próbie, gdy w jej życiu pojawia się wódz plemienia Waganga.
Królowa Deszczu to opowieść o codziennych trudach pracy misjonarzy, ich walce z zakorzenionymi głęboko wierzeniami członków plemion, że ochronne amulety i odprawiane uzdrowicielskie rytuały mają większą moc niż lekarstwa i antybiotyki podawane w szpitalach przez białego człowieka. To codzienna edukacja dotycząca podstawowych zasad higieny jak np. picie przegotowanej wody i jedzenie usmażonego mięsa, by ochronić się przed bakteriami.
Książkę przyjemnie się czyta, a zawarte w niej opisy afrykańskiej przyrody jeszcze bardziej pobudzają wyobraźnię czytelnika. Mimo tragicznych wydarzeń rozgrywających się w powieści to w ogólnym rozrachunku ma ona pozytywne przesłanie.
Każdy ma na świecie swoją bratnią duszę

Każdy ma na świecie swoją bratnią duszę

Ocena 3/3

Zahipnotyzowała mnie ta książka, mimo że momentami była bardzo mroczna. Ta historia sprawiła, że wiele razy miałam ciarki na ciele, ale i tak nie mogłam przestać czytać.
Wyobraźcie sobie taką sytuację jesteście pisarzami, tworzycie historię życia swoich bohaterów, jednak nagle sytuacja się odwraca i ktoś zaczyna tworzyć historię waszego życia wbrew waszej woli.
Senna Richards autorka bestsellerowych powieści królujących na listach New York Timesa w dniu swoich urodzin zostaje porwana. Budzi się w dziwnym domu na szczycie klifu, gdzie z okien nie widać nic prócz złowrogiej bieli śniegu. Początkowo sądzi, że jest w domu sama, kiedy jednak przeszukuje pokoje na jednym z łóżek znajduje związanego mężczyznę. Okazuje się, że chirurg Isaac Asterholder również został porwany.
Senna początkowo sądzi, że to przypadek, a za wszystkim stoi jakiś obłąkany fan.
Para spędza jednak w odosobnieniu czternaście miesięcy, w czasie których okazuje się, że nie przypadkowo zostali w tym dziwnym domu zamknięci wspólnie. Oboje łączy bowiem szczególna więź. Początkowo robią wszystko, by się uwolnić, jednak po pewnym czasie dociera do nich, że jest to niemożliwe. Poddają się więc zaistniałej sytuacji mieszkając w dziwnym domu i odgrywając role, które ktoś im wyznaczył. Nie wiedzą bowiem, że przez cały czas są obserwowani.
Senna wielokrotnie próbuje rozwikłać zagadkę ich uprowadzenia, coraz bardziej sądzi bowiem, że ma to związek z jej zawodem. Ponieważ w domu znajduje się wiele odniesień do napisanej przez nią książki. Powieść trzyma w napięciu od samego początku, a rozwiązanie zagadki porwania i poznanie tożsamości porywacza całkowicie mnie zaskoczyło.
Szkoda tylko, że książka nie kończy się bardziej pozytywnie i że aż tyle nieszczęść przytrafia się jednej osobie.
Copyright © 2014 CZYTAM - POLECAM , Blogger