Miejsce przeznaczenia
Miejsce przeznaczenia to kontynuacja powieści kryminalnej Ukryty Port, o której pisałam kilka lat temu, a którą warto czytać w kolejności ponieważ miejsce wydarzeń jak i główni bohaterowie nadal pozostają bez zmian. Pisząc o Ukrytym Porcie stwierdziłam, że nie zachwyciła mnie ta książka tutaj również nic w zasadzie jakoś mocno mnie nie porwało. Kolejny kryminał z całkiem dobrą akcją jednak nie na tyle, by dla szybszego poznania zakończenia warto zarywać noce. Nie jest to książka którą bym jeszcze długi czas wspominała i nie potrafiła od razu rozpocząć kolejnej. Z tego co widziałam książka ma również trzecią część, ale po przeczytaniu dwóch póki co nie czuję potrzeby sięgania ponownie do książek tej autorki, więc nie wiem czy w ogóle się zdecyduję na doczytanie tej serii do końca. Pani porucznik Valentina Redondo i jej zespół kolejny raz staną przed trudną do wyjaśnienia zagadką kryminalną. Pomyślne rozwiązanie poprzedniej sprawy pozwoliło Valentinie na znalezienie miłości swojego życia, czy ta sprawa również skończy się dla niej życiowym zawirowaniem? W mieście odbywa się cieszący się sporym zainteresowaniem kongres naukowy, niestety w tym samym czasie w historycznych ruinach znalezione zostają zwłoki młodej kobiety ubranej w strój z dawnej epoki. Kobieta była jedną z uczestniczek kongresu, w dodatku pochodzącą z Polski. Muszę przyznać że polski motyw w książce to jeden z największych plusów, ponieważ nie kończy się jedynie na jednorazowym akcencie, ale przewija się przez całą książkę bowiem postać Polki jest jest jedną z ważniejszych w powieści. Prócz Polki ginie również dwóch mężczyzn, pozornie spraw nic nie łączy jednak z toku śledztwa okazuje się, że wszystkie trzy ofiary były powiązane ze środowiskiem naukowym w dodatku przy każdej z nich znaleziono tajemnicze monety. Valentina daje z siebie wszystko zapomina jednak, że często najciemniej jest pod latarnią, a w natłoku informacji może umknąć bardzo istotny szczegół. W książce mamy również rozwiązanie wątku zaginięcia brata jednego z głównych bohaterów o którym w pierwszej części jedynie wspomniano, co również uważam za spory plus. Podsumowując książka ma sporo ciekawych wątków, jednak za trzymającym w napięciu kryminał bym jej nie uznała, bo po prostu czytałam już lepsze.

