Kompleks Satsumy

Kompleks Satsumy

 Ocena 2/3



Pierwszy raz przeczytałam kryminał napisany przez komika i okazuje się, że wyszła z tego całkiem zabawna komedia kryminalna. Główny bohater opowiada o sobie w pierwszej osobie przez co trochę mi przypomina Forresta Gumpa. Zresztą jego imię Gary też mi tak nasunęło skojarzenie z tą postacią. Gary z zawodu jest prawnikiem lecz zarówno jego życie zawodowe jak i prywatne nie jest pasmem sukcesów. Mężczyzna analizując swoje życiowe dokonania i wybory dochodzi do wniosku, że czuje się samotny. Gdy tylko zmienia miejsce zamieszkania los łączy go z pewną starszą Panią, która tak samo jak on łaknie towarzystwa drugiej osoby. W wyniku różnych zawiłych sytuacji i zręcznie zastawionych pułapek mężczyzna popada w spore tarapaty, na szczęście pomoc uroczej sąsiadki okaże się wtedy nieoceniona. Dzięki wielu zabawnym momentom książkę czyta się w miarę lekko mam też wrażenie, że autor bardziej chciał pokazać charakter głównego bohatera i jego stosunek do świata, a wątek kryminalny jest sprawą drugoplanową. Mimo, że według mnie dosyć dziwna okładka nie zachęca do sięgnięcia po ten tytuł to jednak warto się nim zainteresować bo sama treść jest całkiem ciekawa. Uwagę natomiast przykuwa tytuł, bo to on mnie najpierw zainteresował gdy na książkę trafiłam na aukcji charytatywnej Kociej Łapki.  

Gra Cieni

Gra Cieni

 Ocena: 3/3

 

Gdy zaczynałam przygodę z kryminałami to Charlotte Link była jedną z pierwszych autorek po której książki sięgnęłam. Później jednak przez dłuższy czas żadna z jej książek nie wzbudziła mojego zainteresowania do momentu aż w księgarni z używanymi książkami trafiłam na Grę Cieni. Akcja książki jest dosyć zawiła, a przez to mocno interesująca. Mamy tu historię piątki przyjaciół, którzy od czasów szkolnych trzymają się razem. Myślą, że są w stanie zrobić dla siebie wszystko i że ufają sobie w pełni. Jednak zdrada jednego z nich szybko weryfikuje ich wzajemne relacje. David Bellino dopuszcza się ciężkiego przewinienia wobec czwórki swoich przyjaciół, każdemu z nich wyrządza krzywdę po której Ci zrywają z nim kontakt i pałają do niego nienawiścią i chęcią zemsty. Gdy David Bellino przejmuje rodzinne imperium zaczyna otrzymywać pogróżki, a ich autora szuka w grupie dawnych przyjaciół czyli wśród Mary, Steva, Natalie i Giny. By dowiedzieć się które z nich jest autorem pogróżek postanawia zaprosić dawnych przyjaciół do siebie i wywierając na nich nacisk zmusić autora listów do przyznania się do winy. David nie spodziewa się jednak, że wrogość wobec niego nie zamyka się tylko w gronie dawnych przyjaciół, a cios może paść z najmniej spodziewanej strony. W Grze Cieni mamy pokazany szeroki przekrój ludzkiej psychiki, czytelnik ma szansę poznać różne typy reakcji na doznaną traumę oraz różne sposoby radzenia sobie z nią. Czytelnik dostrzega również różne typy reakcji na szantaż i zdradę od strachu po wściekłość i chęć zemsty. Dużym plusem książki jest to, że przez dosyć mocne charaktery bohaterów trudno od początku wytypować potencjalnego mordercę, a w ostatecznym osądzie i tak można się mocno pomylić. 

Karminowe serce

Karminowe serce

 Ocena 2/3

 


Początkowo książka wydała mi się mało ciekawa, ale że mam zasadę czytania do końca to i tej pozycji musiałam dać szansę. Akcja książki rozwija się powoli jednak jej zakończenie bardzo mnie zaskoczyło. Książka jest historią przebytej miłosnej traumy, próby odnalezienia siebie na nowo i dawania kolejnych szans sobie i innym. Jest to trzecia książka Pani Gąsiorowskiej którą przeczytałam i zauważyłam, że autorka lubi osadzać akcje swoich powieści w czasie około świątecznym. Laura po złych życiowych doświadczeniach postanawia porzucić życie w Warszawie i przenieść się do małej urokliwej miejscowości, gdzie życie płynie wolniej, a wszyscy znają się ze sobą. Po zamieszkaniu w Bukowej Górze Laura pewnego dnia zwiedzając miasteczko za sprawą małego chłopca trafia do uroczej cukierni, gdzie od pokoleń wytwarzana jest czekolada. Kobieta od razu nawiązuje przyjazną relację z właścicielami miejsca a w szczególności z ich córką Hanną. Laura zyskuje też uroczą kocią towarzyszkę, gdy podczas jednego ze swoich spacerów po okolicy trafia na malutką rudą kotkę. Uroczy zwierzak w podzięce za uratowanie życia obdarza ją ogromem uczucia i sprawia, że świat kobiety nabiera innych barw. Laura coraz bardziej zadamawia się w tej niewielkiej miejscowości, a gdy z każdym dniem przełamuje swój strach w kontaktach z innymi odkrywa, że jest w stanie rozmawiać na temat przebytej traumy. Za sprawą poznanego w cukierni mężczyzny Laura pomału oswaja się z myślą, że być może jeszcze jest w stanie ponownie otworzyć swoje serce na miłość. 

lektura tej książki to uczta dla zmysłów

lektura tej książki to uczta dla zmysłów

 Ocena: 3/3

 

Od czytania tej książki pocieknie Wam ślinka, a różnego typu lodowe desery będą Wam się śniły po nocach. Nie jest to bowiem tylko romans z historią w tle, to przede wszystkim bogaty opis zimnego deseru, który zrewolucjonizował cukiernictwo. Początkowo lody nie były przysmakiem dla mas, ten specjał był zarezerwowany tylko dla wybranych, a niektórzy za możliwość spróbowania lodów byli w stanie zapłacić każdą kwotę. Ich smak pobudzał zmysły był doskonałym afrodyzjakiem, oraz pozwalał na osiągnięcie politycznych korzyści. Posada królewskiego cukiernika była zaszczytną funkcją pozwalającą osiągnąć sukces zawodowy i prowadzić dostatnie życie. Francuski cukiernik zostaje wysłany na dwór króla Anglii, by oczarować go swoimi lodami. Wraz z nim na dwór Karola II przybywa kobieta, która przez wiele lat była dwórką jego siostry i to właśnie wzajemne wspomnienia o księżnej mają ich do siebie zbliżyć. Ludwika de Keraualle pomimo szlacheckiego pochodzenia nie jest osobą majętną co uniemożliwia jej korzystne wyjście za mąż. Fakt ten wykorzystuje król Francji Ludwik XIV wysyłając Ludwikę wraz z cukiernikiem Carlem Demirco, by przekonali króla Anglii do przystąpienia do wojny na której Francja chce się wzbogacić. Kobieta początkowo jest niechętna roli którą ma odegrać i jedynie na co się decyduje to pomoc cukiernikowi w dotarciu z jego wyrobami bezpośrednio do Karola II. Naciski na Ludwikę są coraz silniejsze, kobieta w końcu ulega wpływom obu władców, jednak z zaistniałej sytuacji wyciąga dla siebie sporo korzyści. Jej wpływy stają się coraz większe i dotyczą nie tylko króla Anglii ale całego państwa. Lody dla królowej to burzliwy romans historyczny, gdzie polityka miesza się z dworskimi intrygami, a za pomocą brył lodu można pokazać swój majestat i zapisać się na kartach historii. 

Przypadkowa śpiączka czy perfidnie zaplanowana zbrodnia?

Przypadkowa śpiączka czy perfidnie zaplanowana zbrodnia?

 

 Ocena 3/3

Coma to powieść medyczna którą Robin Cook rozpoczął swoją pisarską karierę, przeistaczając się z dyplomowanego lekarza w jednego z najbardziej poczytnych autorów thrillerów medycznych. Młoda studentka medycyny rozpoczyna swoją medyczną praktykę w Boston Memorial Hospital i już na samym początku jej uwagę przykuwa młoda kobieta, która po dosyć rutynowej operacji nagle zapada w śpiączkę. Przypadek ten wywołuje tak spory szok i zainteresowanie u Susan dlatego, że ona i pacjentka są w tym samym wieku. Później Susan pobiera krew pacjentowi, który ma zaplanowaną operację kolana, jednak w wyniku trudnych do ustalenia przyczyn po udanej operacji zapada w śpiączkę. Te dwa przypadki sprawiają, że Susan zaczyna mocno interesować się przypadkami śpiączki u z pozoru zdrowych pacjentów. Jej znacznie wykraczające poza zakres praktyk zainteresowania zaczynają wzbudzać niechęć wśród pracowników szpitala. Nie zrażona tym faktem początkująca lekarka coraz bardziej zgłębia interesujący ją temat odkrywając nowe przypadki nagłej śpiączki wykraczające poza salę operacyjną. Susan swoimi działaniami naraża się nie tylko na pogróżki ale również jej życie zaczyna być w niebezpieczeństwie. Teraz młoda kobieta musi się zastanowić komu tak naprawdę może zaufać wśród pracowników szpitala, bo zły wybór może kosztować ją życie... Książka wciąga i trzyma w napięciu, to zdecydowanie jeden z ciekawszych thrillerów medycznych Robina Cooka. 


Copyright © 2014 CZYTAM - POLECAM , Blogger