Sekrety Pałacu

Sekrety Pałacu

 

 Ocena: 2/3



Zazwyczaj książkami Magdaleny Wali byłam zachwycona, bo praktycznie każda do tej pory wciągała mnie tak, że nie potrafiłam przestać czytać. Sekrety Pałacu z dotychczas przeczytanych książek tej pisarki ( a przeczytałam już dziesięć książek) podobała mi się najmniej. Oko przyciąga piękna okładka zresztą autorka ma moim zdaniem spore szczęście do takich okładek. Jednak treść nie zachwyciła mnie tak bardzo jak bym tego chciała. Sama historia owszem była interesująca, ale nie na tyle żebym nie potrafiła odłożyć książki. Gdyby ktoś chciał dopiero zapoznać się z powieściami Pani Magdaleny to radziłabym zacząć od wcześniejszych serii o których możecie przeczytać na moim blogu. Autorka jak to ma w zwyczaju łączy dwa czasy ten współczesny z czasem przed wybuchem II wojny światowej. Oliwia po rozpadzie swojego związku postanawia zmienić środowisko i przenieść się do kuzyna, który jest właścicielem całkiem dobrze działającego browaru. Tam przy pracach renowacyjnych jednego z mebli do swojego nowego mieszkania dziewczyna trafia na fragmenty pamiętnika swojej prababki Liliany, która opisuje historię swojej rodziny, wspomina też o pracy w browarze i jej zauroczeniu pewnym mężczyzną. Oliwia ma nadzieję, że uda jej się poznać dalsze losy Liliany. Nieoczekiwanie z pomocą przychodzi jej pewien Amerykanin który ściśle współpracuje z kuzynem Oliwii. Okazuje się, że mężczyzna skrywa pewną tajemnicę, która wiąże się z historią browaru i pałacu, który kiedyś należał do rodziny Liliany. 

Brakujący Element

Brakujący Element

 Ocena: 2/3

 

Pamiętam, że gdy kilka lat temu czytałam pierwszą część tej historii czyli Chłopca z lasu czułam spory niedosyt i pewne rozczarowanie z powodu tego jak się kończyła. Liczyłam wtedy na to, że to celowy zabieg Autora, by stworzyć drugą część i dopisać dalsze losy głównego bohatera. Teraz gdy jestem po lekturze drugiej części czyli Brakującego Elementu pierwszy tom nagle nabiera większego sensu. Sądzę, że akurat te serię lepiej przeczytać książkę po książce nie robiąc sobie zbyt długich przerw. W tej części akcja też jest bardzo dynamiczna, bowiem Wilde nadal nie wiedząc kim jest i jak przeszło trzydzieści lat wcześniej znalazł się w lesie postanawia stworzyć profil na jednej ze stron ułatwiających poszukiwania krewnych za pomocą zgodności DNA. Jego poszukiwania będą bardzo zawiłe i sprowadzą na niego spore niebezpieczeństwo. Wilde mimo wszystko mocno angażuje się w swoje poszukiwania i gdy znajduje prawdopodobnego kuzyna, który potem znika w dziwnych okolicznościach robi wszystko, by go odnaleźć. Wilde w dalszym ciągu utrzymuje kontakt z żoną i synem swojego najlepszego przyjaciela Davida, wciąż jednak nie potrafi w pełni zrozumieć swoich uczuć wobec nich. Poszukując swoich krewnych Wilde trafia na grubszą aferę w wyniku której ledwo uchodzi z życiem, bowiem gdy przypadkiem odnajduje zwłoki emerytowanego policjanta to na niego spada podejrzenie o zabicie go. Na szczęście Wilde nadal może liczyć na pomoc zdolnej Pani prawnik Hester Crimstein , która dzięki swoim kontaktom odkrywa jakie zagrożenie spadło na Wilde'a i w porę wyciąga do niego pomocną dłoń. Akcja książki jest bardzo zawiła i mam wrażenie że jest nawet bogatsza jak w pierwszej części. Ktoś bowiem stara się wyreżyserować życie niektórych bohaterów tak, by wyglądało jak w reality show, w dodatku nad zwalczaniem cyberprzestępczości czuwa tajna organizacja której działania może i dosyć dyskretne to nie pozostają niezauważone. Jej tajność znika, gdy jeden z jej członków postanawia działać na własną rękę i w ten sposób naraża pozostałych na niebezpieczeństwo. To jedna z tych serii, które mimo iż nie sugerują wprost że stanowią całość to mają zdecydowanie większy sens, gdy są czytane w odpowiedniej kolejności. 

Zaopiekowana Mama

Zaopiekowana Mama

 Ocena: 3/3

 


Ta książka to doskonały dowód na to, że gdy zostajemy mamami nie przestajemy być też kobietami mającymi swoje potrzeby, bo tylko całkowicie spełniona kobieta może być idealną mamą dla swojego dziecka. Autorka zwraca uwagę na to, że każda mama powinna szukać swojego złotego środka w macierzyńskim spełnieniu bez powielania wzorca z Internetu. Każda mama ucząca się na własnych błędach tworzy swój własny indywidualny model wychowawczy. Autorka książki z zawodu jest psychologiem i matką dwóch córek. W gabinecie psychologicznym oraz na swoim profilu w mediach społecznościowych wspomaga kobiety w ich dążeniu do dobrego macierzyństwa. A w książce opowiada o swoich relacjach z córkami, o początkach w byciu mamą, życiowych i emocjonalnych rozterkach z tym związanych. Tłumaczy też, że kobieta która prosi o pomoc przy dzieciach lub czasami traci panowanie nad sobą nie jest złą mamą. Każda kobieta potrzebuje odpoczynku, skupienia tylko na swoich emocjach i chwil tylko dla siebie. Bo czasami zwykłe poczytanie książki czy wypicie w spokoju kubka herbaty lub dłuższy prysznic może uspokoić przepełnione emocjami serce matki. Według Autorki ważne jest, by kobieta nie przyjmowała całych trudów macierzyństwa i opieki nad domem tylko na siebie. Istotny jest podział ról, by tata malucha czuł się równie istotną częścią jego życia. Wspólna opieka nad dzieckiem pomaga też wzmacniać wzajemne więzi rodziców i daje kobiecie poczucie, że nie jest ze wszystkim sama szczególnie w okresie połogu. Ta książka to doskonała lektura szczególnie dla kobiet, które są lub będą dopiero na początku swojej macierzyńskiej drogi. 

Diabelski Krąg

Diabelski Krąg

 Ocena: 3/3

 

Myślałam, że autor już niczym nowym mnie nie zaskoczy i po prostu stworzy kolejną dobrze sprzedającą się książkę, a tu proszę myliłam się. Nie podejrzewałam, że można tak ciekawie wkomponować w fabułę książki autentyczną postać jednocześnie czyniąc z niej głównego bohatera i w tak zręczny sposób opowiadając o jej rzeczywistych dokonaniach. Bowiem siostra Małgorzata Chmielewska nie tylko zaczyna pomagać w prowadzeniu śledztwa dotyczącego morderstwa, ale jej bogaty życiorys jest w zręczny sposób przytoczony przez innego bohatera powieści. Autentycznym miejscem w książce jest również mieszcząca się w Opatowie restauracja Miodowy Młyn będąca miejscem głównych wydarzeń z książki. Podoba mi się ten okazany przez Pana Alka szacunek siostrze o której za pomocą bohaterów wyraża się w samych najlepszych słowach. Zdecydowanie widać tu jego podziw dla jej charytatywnych działań. Mimo, że książka jest trochę inna niż pozostałe komedie kryminalne autora to nie brakuje w niej jego czarnego humoru który uosabia się za pomocą innych dobrze znanych czytelnikowi postaciom. W książce nie zabrakło bowiem Mario i Miśki, Klaudii Hutniak czy inspektora Krzysztofa Darskiego. Wszystkich wspomnianych bohaterów połączy jedno ważne wydarzenie, a mianowicie mająca się odbyć w Miodowym Młynie akcja charytatywna z której dochód zostanie przeznaczony dla podopiecznych fundacji siostry Małgorzaty. Niestety tak światłe wydarzenie psuje morderstwo miejscowego kanonika oraz kradzież zabytkowej kolii podarowanej na aukcję przez siostrę Chmielewską. W rozwiązanie sprawy angażują się kobiety odpowiedzialne za organizację wydarzenia, którym z pomocą przychodzi siostra Małgorzata oraz Mario i Miśka. Oczywiście najbardziej przeciwny tej detektywistycznej samowolce jest inspektor Darski, który miał nadzieję, że skoro na miejscu nie ma Róży Krull to w końcu będzie mógł wszystko sam nadzorować. Niestety jego nadzieje rozwieją się bardzo szybko bowiem w prowadzone śledztwo zaangażuje się nawet sama diva Klaudia Hutniak. Książka napisana naprawdę w bardzo interesujący sposób, ciekawa jestem czy jeszcze kiedyś autor zdecyduje się na taki ruch i uczyni kolejną znaną postać bohaterem lub bohaterką swojej książki.  Warto również dodać, że część dochodu ze sprzedaży Diabelskiego Kręgu przekazywana zostaje na rzecz fundacji siostry Małgorzaty Chmielewskiej. 

Martwy pisarz

Martwy pisarz

 Ocena: 2/3


 

 Ta książka to idealny przykład czytelniczego dylematu, bo ani nie jestem nią mocno zachwycona ani całkiem rozczarowana. Moja opinia na temat książki mieści się gdzieś po środku. Zazwyczaj podobały mi się książki o książkach lub o pisarzach jednak fabuła tej jakoś nie do końca mnie porwała. Chyba po prostu mam problem z książkami w których pojawiają się motywy zjaw i duchów. Głównym motywem powieści są życiowe wybory dokonywane przez Theodosię Benton, która rezygnuje z prestiżowych studiów prawniczych, by przenieść się do małej miejscowości Lawrence w stanie Kansas, gdzie mieszka i pracuje jej brat Gus. Theo postanawia spróbować swoich sił w zupełnie innym zawodzie o którym od zawsze marzyła, chce zostać pisarką. Sporo czasu spędza w miejscowym barze, gdzie tworzy fabułę swojej powieści. Tam spotyka cenionego autora Dana Mudrocha z którym się zaprzyjaźnia, a później nawiązuje bliższą relację. Młoda kobieta nie wie jeszcze, że to spotkanie ściągnie na nią i jej brata wielkie niebezpieczeństwo. Pełne szczęścia i sielanki życie Theo przerywa nagła śmierć pisarza, w dodatku to właśnie Theo zostaje główną podejrzaną w tej sprawie. Ogromna chęć osiągnięcia pisarskiego sukcesu sprawi, że młoda kobieta dokona kilku niewłaściwych wyborów, które w znacznym stopniu odbiją się na jej życiu prywatnym i zawodowym oraz narażą na spore niebezpieczeństwo ją, jej brata i ich najbliższe otoczenie. Bowiem cenione wydawnictwo z którym tak bardzo chciała współpracować dziewczyna chroni prywatność swoich autorów w bardzo specyficzny sposób...

Copyright © 2014 CZYTAM - POLECAM , Blogger