Zaginiona Apteka

Zaginiona Apteka

 Ocena:3/3

 


To zdecydowanie jedna z ciekawszych książek, które przeczytałam w tym roku. Zaginiona Apteka jest doskonałym przykładek na to, że piękna okładka idzie w parze z ciekawą treścią. Akcja książki rozgrywa się w XVIII wiecznym Londynie, gdzie w jednej z bocznych ulic miasta kryje się tajemnicza apteka, która obsługuje tylko kobiety pomagając im leczyć codzienne dolegliwości. Aptekarka pomaga im również w czymś jeszcze, w pozbywaniu się problemowych mężczyzn za pomocą specjalnie przygotowanych trucizn. O tym miejscu wiedzą tylko nieliczni, apteki nie ma w żadnych oficjalnych rejestrach, a informacja o lokalizacji przekazywana jest tylko z ust do ust. Caroline szykuje się do okrągłej rocznicy ślubu, którą ma spędzić w jednym z hoteli w Londynie. Krótko przed termonem wyjazdu dowiaduje się rzeczy, która kładzie się cieniem na jej małżeństwie i zmusza kobietę do samotnej wyprawy do Londynu. Pierwszego dnia pobytu podczas spaceru nad Tamizą kobieta znajduje tajemniczy flakonik z wizerunkiem niedźwiedzia. Ta mała buteleczka interesuje ją tak bardzo, że Caroline rozpoczyna badania archeologiczne dzięki którym trafia na historię żyjącej wiele wieków wcześniej aptekarki oraz jej małej pomagierki. Ostatnie wydarzenia oraz prowadzone poszukiwania sprawiają, że Caroline postanawia przewartościować swoje życie i ponownie powrócić do porzuconych przed laty marzeń. Kobieta traci miłość, zyskuje jednak przyjaźń dzięki której ma szansę od nowa dążyć do realizacji swoich pasji. Sprawiając przy tym, że historia żyjącej niegdyś aptekarki nie zostanie zapomniana. Czas współczesny i miniony doskonale przenikają się ze sobą dzięki temu książkę czyta się bardzo przyjemnie. 

Morderstwo wybitnie francuskie

Morderstwo wybitnie francuskie

 

 Ocena: 1/3


Muszę przyznać, że trochę zmęczył mnie ten kryminał, bo chyba ani przez moment nie poczułam się wciągnięta bez reszty jak to najczęściej przy doskonałych kryminałach miało miejsce. Książkę po prostu czytałam, bo każdej książce daję szansę do końca licząc na to , że może jeszcze mnie jakoś zaskoczy. Większość postaci w książce jest fikcyjna, do autentycznych należą jedynie znana szefowa kuchni Julia Child i jej mąż Paul. Morderstwo wybitnie francuskie jest drugim tomem tej serii kryminalnej, ale śmiało można czytać je niezależnie od siebie. Pierwszej części nie czytałam, ale po niezbyt wciągającej fabule tej książki nie czuję się zachęcona do tego by po pierwszy tom sięgnąć. Zamieszczone w książce przepisy kulinarne również są autentyczne, bowiem Julia Child umieściła je w swojej książce kucharskiej. Amerykanka Tabitha Knight przybywa do Paryża w odwiedziny do swojego dziadka, ale swój wolny czas spędza w towarzystwie przyjaciółki Julii wraz z którą uczestniczy w pokazach kulinarnych. Podczas jednego z pokazów w tajemniczych okolicznościach ginie znany szef kuchni. Jego śmierć jest o tyle dziwna, bo następuje w chwili wypicia wina, które jak widzieli uczestnicy pokazu zostało dopiero przy nich otwarte. Mająca żyłkę detektywistyczną we krwi Tabitha rozpoczyna własne dochodzenie w sprawie śmierci szefa kuchni. Jej amatorskie śledztwo nie podoba się jednak miejscowemu inspektorowi policji. Czy Tabitha i komisarz połączą siły w poszukiwaniu mordercy nim zginie ktoś jeszcze? Czy Tabitha podszkoli swoje umiejętności kulinarne? Tego dowiecie się z lektury Morderstwa wybitnie francuskiego. 

Sekrety Pałacu

Sekrety Pałacu

 

 Ocena: 2/3



Zazwyczaj książkami Magdaleny Wali byłam zachwycona, bo praktycznie każda do tej pory wciągała mnie tak, że nie potrafiłam przestać czytać. Sekrety Pałacu z dotychczas przeczytanych książek tej pisarki ( a przeczytałam już dziesięć książek) podobała mi się najmniej. Oko przyciąga piękna okładka zresztą autorka ma moim zdaniem spore szczęście do takich okładek. Jednak treść nie zachwyciła mnie tak bardzo jak bym tego chciała. Sama historia owszem była interesująca, ale nie na tyle żebym nie potrafiła odłożyć książki. Gdyby ktoś chciał dopiero zapoznać się z powieściami Pani Magdaleny to radziłabym zacząć od wcześniejszych serii o których możecie przeczytać na moim blogu. Autorka jak to ma w zwyczaju łączy dwa czasy ten współczesny z czasem przed wybuchem II wojny światowej. Oliwia po rozpadzie swojego związku postanawia zmienić środowisko i przenieść się do kuzyna, który jest właścicielem całkiem dobrze działającego browaru. Tam przy pracach renowacyjnych jednego z mebli do swojego nowego mieszkania dziewczyna trafia na fragmenty pamiętnika swojej prababki Liliany, która opisuje historię swojej rodziny, wspomina też o pracy w browarze i jej zauroczeniu pewnym mężczyzną. Oliwia ma nadzieję, że uda jej się poznać dalsze losy Liliany. Nieoczekiwanie z pomocą przychodzi jej pewien Amerykanin który ściśle współpracuje z kuzynem Oliwii. Okazuje się, że mężczyzna skrywa pewną tajemnicę, która wiąże się z historią browaru i pałacu, który kiedyś należał do rodziny Liliany. 

Brakujący Element

Brakujący Element

 Ocena: 2/3

 

Pamiętam, że gdy kilka lat temu czytałam pierwszą część tej historii czyli Chłopca z lasu czułam spory niedosyt i pewne rozczarowanie z powodu tego jak się kończyła. Liczyłam wtedy na to, że to celowy zabieg Autora, by stworzyć drugą część i dopisać dalsze losy głównego bohatera. Teraz gdy jestem po lekturze drugiej części czyli Brakującego Elementu pierwszy tom nagle nabiera większego sensu. Sądzę, że akurat te serię lepiej przeczytać książkę po książce nie robiąc sobie zbyt długich przerw. W tej części akcja też jest bardzo dynamiczna, bowiem Wilde nadal nie wiedząc kim jest i jak przeszło trzydzieści lat wcześniej znalazł się w lesie postanawia stworzyć profil na jednej ze stron ułatwiających poszukiwania krewnych za pomocą zgodności DNA. Jego poszukiwania będą bardzo zawiłe i sprowadzą na niego spore niebezpieczeństwo. Wilde mimo wszystko mocno angażuje się w swoje poszukiwania i gdy znajduje prawdopodobnego kuzyna, który potem znika w dziwnych okolicznościach robi wszystko, by go odnaleźć. Wilde w dalszym ciągu utrzymuje kontakt z żoną i synem swojego najlepszego przyjaciela Davida, wciąż jednak nie potrafi w pełni zrozumieć swoich uczuć wobec nich. Poszukując swoich krewnych Wilde trafia na grubszą aferę w wyniku której ledwo uchodzi z życiem, bowiem gdy przypadkiem odnajduje zwłoki emerytowanego policjanta to na niego spada podejrzenie o zabicie go. Na szczęście Wilde nadal może liczyć na pomoc zdolnej Pani prawnik Hester Crimstein , która dzięki swoim kontaktom odkrywa jakie zagrożenie spadło na Wilde'a i w porę wyciąga do niego pomocną dłoń. Akcja książki jest bardzo zawiła i mam wrażenie że jest nawet bogatsza jak w pierwszej części. Ktoś bowiem stara się wyreżyserować życie niektórych bohaterów tak, by wyglądało jak w reality show, w dodatku nad zwalczaniem cyberprzestępczości czuwa tajna organizacja której działania może i dosyć dyskretne to nie pozostają niezauważone. Jej tajność znika, gdy jeden z jej członków postanawia działać na własną rękę i w ten sposób naraża pozostałych na niebezpieczeństwo. To jedna z tych serii, które mimo iż nie sugerują wprost że stanowią całość to mają zdecydowanie większy sens, gdy są czytane w odpowiedniej kolejności. 

Zaopiekowana Mama

Zaopiekowana Mama

 Ocena: 3/3

 


Ta książka to doskonały dowód na to, że gdy zostajemy mamami nie przestajemy być też kobietami mającymi swoje potrzeby, bo tylko całkowicie spełniona kobieta może być idealną mamą dla swojego dziecka. Autorka zwraca uwagę na to, że każda mama powinna szukać swojego złotego środka w macierzyńskim spełnieniu bez powielania wzorca z Internetu. Każda mama ucząca się na własnych błędach tworzy swój własny indywidualny model wychowawczy. Autorka książki z zawodu jest psychologiem i matką dwóch córek. W gabinecie psychologicznym oraz na swoim profilu w mediach społecznościowych wspomaga kobiety w ich dążeniu do dobrego macierzyństwa. A w książce opowiada o swoich relacjach z córkami, o początkach w byciu mamą, życiowych i emocjonalnych rozterkach z tym związanych. Tłumaczy też, że kobieta która prosi o pomoc przy dzieciach lub czasami traci panowanie nad sobą nie jest złą mamą. Każda kobieta potrzebuje odpoczynku, skupienia tylko na swoich emocjach i chwil tylko dla siebie. Bo czasami zwykłe poczytanie książki czy wypicie w spokoju kubka herbaty lub dłuższy prysznic może uspokoić przepełnione emocjami serce matki. Według Autorki ważne jest, by kobieta nie przyjmowała całych trudów macierzyństwa i opieki nad domem tylko na siebie. Istotny jest podział ról, by tata malucha czuł się równie istotną częścią jego życia. Wspólna opieka nad dzieckiem pomaga też wzmacniać wzajemne więzi rodziców i daje kobiecie poczucie, że nie jest ze wszystkim sama szczególnie w okresie połogu. Ta książka to doskonała lektura szczególnie dla kobiet, które są lub będą dopiero na początku swojej macierzyńskiej drogi. 

Copyright © 2014 CZYTAM - POLECAM , Blogger