o psie który ratował ludzi
Dziś mam propozycję dla młodszych czytelników chociaż mnie również się tę książkę dobrze czytało. Topr o psie, który został ratownikiem to historia owczarka niemieckiego imieniem Vero, który w wieku szczenięcym trafia do nowego opiekuna wykwalifikowanego tatrzańskiego ratownika, by wraz z nim przejść wyspecjalizowane szkolenie i dołączyć do specjalnej grupy psów lawinowych. Historia opowiadana jest przez samego głównego bohatera. Vero opowiada o przebiegu swoich szkoleń o spotkaniach z innymi psami i o tym jak wyglądały jego początki zanim został zawodowym psem lawinowym. Od swojej przyjaciółki Doliny dowiaduje się czym tak w ogóle jest TOPR i jak wygląda praca ratownika oraz czym jest to miejsce nazywane przez wszystkich górami. Vero odwzajemnia się Dolinie historiami o tym jak musiał pokonać lęk przed wielkim stalowym smokiem zwanym helikopterem, o tym jak musiał nauczyć się odróżniać zapachy ludzkie od zapachów przedmiotów. Z książki dowiadujemy się jak trudny i odpowiedzialny jest zawód ratownika TOPRU oraz ile poświęcenia i wytrwałości trzeba mieć w sobie, by dołączyć do grona tych najlepszych. Ogólna fabuła książki stworzona została tak by mogła być zrozumiała już dla młodszych czytelników, jednak fakty w niej zawarte dotyczące sekcji psów lawinowych są w pełni autentyczne. To piękna opowieść o determinacji i odwadze z którą warto zapoznać młodego czytelnika.





