Anioł Stróż

Anioł Stróż

 Ocena 3/3


Jak już wiecie mało czytam polskich kryminałów, bo uważam je za mniej ciekawe niż te z zagranicy.
Opis tej książki przyciągnął moją uwagę na tyle, że uznałam iż warto ją przeczytać.
Okazało się, że miałam nosa, tak dobrze napisanego kryminału psychologicznego nie powstydziliby się dobrze znani autorzy. Książka wzbudza zainteresowanie czytelnika już od początkowych stron, a umiejętnie budowane napięcie utrzymuje je przez cały czas. Moim zdaniem książka jest przemyślana od początku do końca i nie ma w sobie słabych momentów. Autorka doskonale wiedziała jakie chce wywołać w czytelniku emocje i swój cel osiągnęła. Mnie książkę czytało się bardzo płynnie, nawet opisy zbrodni mimo, że dosyć szczegółowe nie zostały stworzone tak by zniechęcić czytelnika wzbudzając w nim obrzydzenie. Podoba mi się również to jak autorka wykreowała swoich bohaterów i jak dużą rolę przywiązała do stworzenia kilku ciekawych osobowości.
Anioł Stróż to moim zdaniem bardzo udany literacki debiut i jestem bardzo ciekawa kolejnych książek Dominiki Molendy.
Maja pracuje jako psycholog kryminalny, swoją wiedzą i umiejętnościami z dziedziny psychologii wspiera komisariat policji, a w szczególności swojego zawodowego partnera Adama. Ich wiedza i umiejętności zostają wystawione na ciężką próbę, gdy w mieście dochodzi do serii morderstw.
Ofiarami są zawsze małżeństwa, a sposób działania mordercy wydaje się mieć podobny schemat.
Mimo to Maja ma spory problem ze stworzeniem właściwego profilu sprawcy. Również Adam uważa te sprawę za najtrudniejszą w swojej karierze. Tymczasem każda ze zbrodni to przegrana walka z presją czasu i kolejne osierocone dziecko. Maja oprócz tej sprawy bierze na swoje barki również inne wyzwanie, które naraża ją na bezpośrednie zagrożenie życia.
Cicha noc. Świąteczne opowiadania kryminalne

Cicha noc. Świąteczne opowiadania kryminalne

Ocena 1/3


Sięgając po te książkę liczyłam na zestaw wciągających i trzymających w napięciu opowiadań.
Niestety jestem mocno rozczarowana, książka zawiera piętnaście opowiadań różnych autorów.
Wszystkie mają wspólny mianownik, dzieją się bowiem w okresie Bożego Narodzenia.
Z pośród wszystkich opowiadań wybrałabym może z cztery, które były dosyć ciekawe, pozostałe mnie nie przekonały. Zabrakło mi napięcia i próby podtrzymania zainteresowania czytelnika.
Niektóre z opowiadań kończyły się w dziwny sposób, tak jakby autorzy nie mieli na nie pomysłu lub jakby zostały wyrwane z większej całości. Pomysł na zgromadzenie opowiadań mało znanych autorów był ciekawy, jednak same opowiadania nie spełniły moich oczekiwań.
Świąteczny dyżur czyli walka z magicznie uciekającym czasem

Świąteczny dyżur czyli walka z magicznie uciekającym czasem

 Ocena 3/3


 Po wspaniałym debiucie Będzie bolało jak tylko dowiedziałam się o kolejnej książce wiedziałam, że muszę ją przeczytać. I nie zawiodłam się bo Świąteczny dyżur jest równie dobrą książką. Autor w dalszym ciągu opowiada o swoich przeżyciach w roli młodego lekarza. Jego wypowiedzi nadal są zabawne i pełne sarkazmu. Nieco specyficzne poczucie humoru Adama Kay'a wzbudza przynajmniej u mnie śmiech połączony z lekkim skrzywieniem obrzydzenia, bowiem jego opisy świątecznego życia są bardzo szczegółowe, czasami aż do przesady. Tak jak w poprzedniej książce autor swoje wspomnienia skupia na pracy oddziału położniczo- ginekologicznego, bo tam głównie odbywała się jego praca. Książka ponownie utrzymana jest w formie dziennika, więc towarzyszymy Adamowi Kay'owi w trakcie spotkań z pacjentkami i przy odbieraniu porodów. A jest to bardzo gorący czas na oddziale, bo wtedy na świat przychodzi sporo dzieci.  Świąteczny dyżur jest zbiorem wspomnień z dyżurów w czasie poprzedzającym święta i w ich trakcie. Autor miał niestety pecha, że w czasie swojej kariery medycznej w pracy spędzał każde święta przez co jego nastawienie do tego czasu jest mało entuzjastyczne i przypomina podejście bajkowego Grincza. Kolejny raz jestem bardzo zadowolona z lektury, książkę kupiłam sobie na Mikołajki i był to zdecydowanie trafiony prezent.



Infekcja

Infekcja

 Ocena 2/3


Jest to mój drugi medyczny thriller Tess Gerritsen który przeczytałam. Niestety książka nie zachwyciła mnie, była dobra jednak brakowało jej kilku elementów by wzbudzić mój zachwyt.
Po pierwsze akcja - ta rozwija się dosyć wolno, liczyłam na szybsze tempo rozwoju zdarzeń. Po drugie jak sam tytuł wskazuje liczyłam na rzeczywistą infekcję, ale na trochę większą skalę. Po trzecie przy czytaniu nie towarzyszyło mi uczucie ciągłego napięcia, które tak bardzo lubię w literaturze tego typu. Po czwarte moim zdaniem w książce brakuje bardziej szczegółowych opisów objawów choroby, autorka ogranicza się do drżenia poszczególnych kończyn, a to trochę mało by wzbudzić zainteresowanie pojawiającą się infekcją. U Cooka opisy sposobów zakażeń i rozprzestrzeniania się choroby są bardziej dopracowane a przez to ciekawsze.
Wyszedł z tego całkiem przyzwoity thriller medyczny, jednak póki co za mistrza tego gatunku będę nadal uważała Robina Cooka. Mam w planach jeszcze jedną książkę Gerritsen, może ona okaże się bardziej porywająca.
Na ostry dyżur trafia stary człowiek z objawami alzheimera, mająca w tym dniu nocny dyżur Toby Harper podejrzewa u niego udar. Pacjent nagle znika w niewyjaśnionych okolicznościach a lekarka wplątuje się w sprawę, która będzie miała dla niej niebezpieczne skutki. niestety Toby zacznie zdawać sobie z nich sprawę dopiero wtedy gdy bezpośrednie zagrożenie zacznie dotyczyć najbliższej jej osoby.
Księga o Niewidzialnym

Księga o Niewidzialnym

 Ocena 2/3


Księga o Niewidzialnym jest zbiorem pięciu opowiadać Erica - Emmanuela Schmitta, każde z nich niesie osobne przesłanie. Wszystkie jednak mają wspólny mianownik pokazania obrazu Boga w różny często nieoczywisty sposób.
Milarepa - to historia dziecka, które w swojej dziecięcej niewinności wyraziło żal spowodowany stratą poniesioną przez członka swojej rodziny. W zamian za to jego i jego najbliższych spotkało zło więc on sam stał się zły. Baśń mówi o tym, że o wiele łatwiej jest popełniać zło, bo wymaga ono znacznie mniej wysiłku niż dobro jednak na pochwałę zasługuje ten kto potrafi za zło odpłacić dobrem i wybaczyć krzywdy bliźniemu.
Pan Ibrahim i kwiaty Koranu - Mojżesz opuszczony w dzieciństwie przez matkę i wychowywany przez ojca czuje się niechciany i niekochany. Jego relacja z ojcem jest dosyć krucha, w tym czasie pomału zaprzyjaźnia się z Panem Ibrahimem który prowadzi sklep w jego dzielnicy. Gdy również ojciec opuszcza Mojżesza chłopak sądząc że został całkiem sam na świecie niespodziewanie odnajduje wsparcie i ojcowską miłość w Panu Ibrahimie. Opowieść uczy tego, by mimo wszystko zawsze mieć nadzieję, bo nigdy nie wiemy kiedy nasz los się odmieni.
Oskar i Pani Róża - historia chorującego na raka dziesięcioletniego Oskara jest chyba najbardziej znaną z historii stworzonych przez Schmitta. Opowieść tę czytałam już kilka razy, jednak nieodmiennie powoduje ona u mnie duże wzruszenie. Jest przepełniona życiową mądrością, próbą pogodzenia się ze śmiercią i przeżycia reszty życia tak by w pełni cieszyć się z każdej chwili. Oskar poznaje w szpitalu wolontariuszkę, która dla niego staje się ciocią Różą. Kobieta prowadzi z chłopcem rozmowy o Bogu, życiu i śmierci. Zachęca go do codziennego pisania listów, by w ten sposób dać mu zajęcie i pomóc zrozumieć istotę przemijania oraz oswoić jego lęk przed śmiercią.
Opowieść uczy tego by cieszyć się z każdej chwili życia, która została nam dana.
Dziecko Noego - jest to historia katolickiego księdza ojca Ponsa, który w okresie okupacji Brukseli ocalił dwieście siedemdziesiąt jeden dzieci przed śmiercią. Wśród nich było jedno szczególne dziecko imieniem Joseph z którym ksiądz się zaprzyjaźnił. Wspólnie z chłopcem zgłębiał religię żydowską. Ojciec Pons prócz ratowania dzieci ocalił również księgi i przedmioty symbolizujące kulturę żydowską. W późniejszych latach zakładał kolekcje przedmiotów innych okupowanych narodów. To przypowieść o odwadze i nadziei do samego końca.
Zapasy z życiem- Jun to zły na cały świat młody chłopak uważający, że jego życie nie ma sensu i że nikogo ono nie obchodzi. na swojej drodze spotyka Shomintsu, który wskazuje mu w życiu cel i pomaga uporać się z demonami przeszłości. Przypowieść ta mówi o tym, że swój życiowy cel możemy odnaleźć w miejscu i czynnościach po których najmniej się tego spodziewamy, a pomocną dłoń otrzymać od tych od których w żadnym stopniu tego nie oczekujemy.
Copyright © 2014 CZYTAM - POLECAM , Blogger