Gra Cieni
Gdy zaczynałam przygodę z kryminałami to Charlotte Link była jedną z pierwszych autorek po której książki sięgnęłam. Później jednak przez dłuższy czas żadna z jej książek nie wzbudziła mojego zainteresowania do momentu aż w księgarni z używanymi książkami trafiłam na Grę Cieni. Akcja książki jest dosyć zawiła, a przez to mocno interesująca. Mamy tu historię piątki przyjaciół, którzy od czasów szkolnych trzymają się razem. Myślą, że są w stanie zrobić dla siebie wszystko i że ufają sobie w pełni. Jednak zdrada jednego z nich szybko weryfikuje ich wzajemne relacje. David Bellino dopuszcza się ciężkiego przewinienia wobec czwórki swoich przyjaciół, każdemu z nich wyrządza krzywdę po której Ci zrywają z nim kontakt i pałają do niego nienawiścią i chęcią zemsty. Gdy David Bellino przejmuje rodzinne imperium zaczyna otrzymywać pogróżki, a ich autora szuka w grupie dawnych przyjaciół czyli wśród Mary, Steva, Natalie i Giny. By dowiedzieć się które z nich jest autorem pogróżek postanawia zaprosić dawnych przyjaciół do siebie i wywierając na nich nacisk zmusić autora listów do przyznania się do winy. David nie spodziewa się jednak, że wrogość wobec niego nie zamyka się tylko w gronie dawnych przyjaciół, a cios może paść z najmniej spodziewanej strony. W Grze Cieni mamy pokazany szeroki przekrój ludzkiej psychiki, czytelnik ma szansę poznać różne typy reakcji na doznaną traumę oraz różne sposoby radzenia sobie z nią. Czytelnik dostrzega również różne typy reakcji na szantaż i zdradę od strachu po wściekłość i chęć zemsty. Dużym plusem książki jest to, że przez dosyć mocne charaktery bohaterów trudno od początku wytypować potencjalnego mordercę, a w ostatecznym osądzie i tak można się mocno pomylić.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz