Człowiek z ołowiem w brzuchu
Gdy w 2023 roku czytałam pierwszą część byłam nią oczarowana, bo od zawsze powieści dotyczące historii Francji były mi bliskie. Niestety ta część nie była już tak intrygująca i wciągająca jak pierwsza co dowodzi słuszności teorii że nie zawsze warto po sukcesie pierwszej części książki tworzyć jej kontynuację. Komisarz Nicolas Le Floch ponownie stanie przed trudnym wyzwaniem odnalezienia mordercy dwóch osób z tej samej zamożnej rodziny. Sprawa jest o tyle trudna, że prowadzone śledztwo prowadzi Nicolasa aż do Wersalu do komnat samej markizy de Pompadour co może albo przysporzyć mu pozytywnego rozgłosu wśród dworu Ludwika XV albo całkowicie pogrzebać jego karierę. W dodatku przez cały czas trwania śledztwa Nicolasa spotykają przykre niespodzianki z napadami i porwaniem włącznie. Ktoś usilnie próbuje odwieź go od dalszego śledztwa. Zarówno w części pierwszej jak i w tej dużym plusem jest ciekawe łączenie postaci historycznych z fikcyjnymi. Za plus uważam również bardzo szczegółowe opisy kar stosowanych w XVIII wieku, które dziś wywołują przerażenie, a kiedyś były na porządku dziennym. Książkę zdecydowanie warto czytać po kolei bo obie części do siebie nawiązują, lepiej jednak zachować krótszy odstęp czasowy niż ja to zrobiłam.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz